Czytasz posty wyszukane dla zapytania: zioła Klimuszki





Temat: Reducenol
Moze nie ziola Klimuszki ale sadze ze maja podobny sklad...
bez diety nie ma szans
Napewno poprawiaja bardzo samopoczucie ale w utracie zbednych kilogramow
raczej nie pomagaja
Sa jednak skuteczne przy innych dolegliwosciach...

Elan


Co sądzicie o Reducenolu - ziołach o. Klimuszki?
Czy ktoś je stosował? Czy są skuteczne? Co z efektem "'jo-jo"?
A.

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


Przeglądaj więcej postów



Temat: Reducenol


Moze nie ziola Klimuszki ale sadze ze maja podobny sklad...
bez diety nie ma szans
Napewno poprawiaja bardzo samopoczucie ale w utracie zbednych kilogramow
raczej nie pomagaja
Sa jednak skuteczne przy innych dolegliwosciach...


a tak btw, to te ziola Reducenol sa poprostu obrzydliwe w zapachu. Ich
przygotowywanie to kara (przynajmniej dla mnie), nie wiem jak z piciem bo
nie probowalam.

mag.

Przeglądaj więcej postów



Temat: Reducenol


| Moze nie ziola Klimuszki ale sadze ze maja podobny sklad...
| bez diety nie ma szans
| Napewno poprawiaja bardzo samopoczucie ale w utracie zbednych kilogramow
| raczej nie pomagaja
| Sa jednak skuteczne przy innych dolegliwosciach...

a tak btw, to te ziola Reducenol sa poprostu obrzydliwe w zapachu. Ich
przygotowywanie to kara (przynajmniej dla mnie), nie wiem jak z piciem bo
nie probowalam.

mag.


W kazdym razie zeby ziola tak nie smierdzialy i okropnie smakowaly lepiej
pic je na zimno

ELan

Przeglądaj więcej postów



Temat: Reducenol


| Moze nie ziola Klimuszki ale sadze ze maja podobny sklad...
| bez diety nie ma szans
| Napewno poprawiaja bardzo samopoczucie ale w utracie zbednych kilogramow
| raczej nie pomagaja
| Sa jednak skuteczne przy innych dolegliwosciach...

a tak btw, to te ziola Reducenol sa poprostu obrzydliwe w zapachu. Ich
przygotowywanie to kara (przynajmniej dla mnie), nie wiem jak z piciem bo
nie probowalam.

mag.


W kazdym razie zeby ziola tak nie smierdzialy i okropnie smakowaly lepiej
pic je na zimno

ELan

Przeglądaj więcej postów



Temat: co dobre na wspomaganie odchudzania? herbatki/tabl
Zioła Klimuszki rzeczywiście nic nie dają. Byłam za to zadowolona z mieszanki
Bonifratów. Jeśli jesteś z Warszawy - kupuje się to w ich aptece na
Sapieżyńskiej. Jest trochę roboty z parzeniem, bo nie są w torebkach. Piłam
trochę mniej niż zalecają i to był najlepszy wspomagacz diety jakiego używałam.
Mój metabolizm był ok także po zakończeniu diety. Przeglądaj więcej postów



Temat: odchudzające się-palec do góry;)
ja się odchudzam od ok tygodnia, chciałabym schudnąć co najmniej 5 kg...ale nie
wiem, czy mi sie uda...już wątpię:( co robię - nie podjadam między posiłakmia,
jem lekkie śniadanie, obiad i najwyżej pół bułki na kolację. oprócz tego piję
zioła klimuszki wspomagające odchudzanie, dużo spaceruję, ogólnie mam bardzo
aktywny tryb życia (ciągłe bieganie po mieście, na uczelnie, autobus). do tego
raz w tygodniu 1,5 godziny siłowni, w domu brzuszki.no i oczywiście nie jem
słodyczy, za to dużo piję wody "zapijam głód" ;) pozdrawiam i powodzenia Przeglądaj więcej postów



Temat: Jak przyspieszyć zwolnioną przemianę materii ?
Witaj Re! Ja pije ziola klimuszki o ktorych pisałas codziennie rano na czczo i
wieczorem na poprawe przemiany materii ale nie w celach odchudzajacych tylko na
tradzik. Co do takich ziol podstawą jest systematycznosć. Nie wiem czy po nich
schudlam bo generalnie duzo chudne jak duzo cwicze na aerobiku. Dobra rzezczą
na schudniecie jest wlasnie aerobik 3 razy tygodniowo i do tego picie L-
karnityny przed treningiem oraz wody z l karnityna- tu tez wazna jest
systematycznaosc cwiczen!I najwazniejsze ograniczyc do zera slodycze i cukier
to PODSTAWA. ziola tez mozesz pic ale tylko wspomagajaco one same cudow nie
zdzialaja.

Mam gdzies napisany sklad tych ziol ale napisze Ci go jutro (jak chcesz ) bo
dzis nie mam czasu.
Pozdrawiam Przeglądaj więcej postów



Temat: MOJA niepłodnośc
ja wiem tylko z teori i wielu przeczytanych artykółów: dziewczyny
sostosują na płodność zioła klimuszki oraz diagnostyka zrób
wszystkie możliwe badania hormononalne wszystkie które są wypisane w
kartach + test z prolaktyną obciążoną + test na krzywą cukrową i
insulinową wtedy wykluszysz hormonalne sprawy pewnie poza
hormonalnymi jest pełno i innych możliwych powodów zrosty itd. Przeglądaj więcej postów



Temat: Ziółka.
Wiesz tych ziółek jest kilka rodzajów. Wpisz w wyszukiwarkę zioła klimuszki oraz
zioła sroki to sama się przekonasz. Jeśli o mnie chodzi, to wszystko niby jest
ok, więc piję tą mieszankę nr 3 ojca sroki na ogólne pobudzenie jajników. Przy
staraniach 4 lata temu tez niby było ok a dopiero ziółka zadziałały, choć może
to przypadek. Wtedy tu na forum kilka dziewczyn piło te ziółka i prawie
wszystkie zaszły w ciąże w tym samym miesiącu, więc jeśli przypadek to
niesamowity Przeglądaj więcej postów



Temat: ziola/inne srodki dla mezczyzn
ziola/inne srodki dla mezczyzn
Witajcie,
dotarlam tu z forum o endometriozie,to wlasnie jest moim problemem,a odatkowo
moj partner ma slabe wyniki.Wyczytalam na jakichs starych postach na
"bocianie" ze dziewczyny pily ziola razem z partnerami ,ja pije ziola
klimuszki, czesto opisywane jako mieszanka 1.na razie piekne pecherzyki sie
buduja,ostatnio byly 3 ale .... no wlasnie.Pomozcie,jak poprawic wyniki
partnera? jakie ziola mozna stosowac dla mezczyzny? ja wierze ze na mnie
dzialaja wiec oboje chetnie bysmy ich sprobowali takze w jego
przypadku.podzielcie sie wasza wiedza,goraco pozdrawiam i chetnie pomoge w
innych kwestiach Przeglądaj więcej postów



Temat: udalo sie!!!
udalo sie!!!
Mam dla Was pokrzepiajace wiadomosci,sama uwiebialam czytac takie posty wiec
teraz pisze do WAS: TO SIE UDAJE!!!! jestem w ciazy,chyba 7 tydz. endo nie
wiem jaki stopien ale zaawansowana, 2 laparo ,cysty ,zrosty, 2 serie zoladexu
6 mies i jeszcze po 2 laparo 3 mies, potem ziola,monitoring i udalo sie,i to z
jednym jajowodem,lewym ( prawy niedrozny,nie do naprawienia) i w dodatku juz
na nim sie nowa cysta zagniezdzila ma 3 cm ale nie udalo sie jej przeszkodzic
mi!!!! Mam 33 lata. Lekarze dawali mi slabe szanse na naturalne
zajscie,wyniki M w dodatku tez byly kiepskie a tu patrzcie..... pilam ziola
klimuszki,jajeczka sie budowaly dzielnie,w ostatnim cyklu 3! (2 z
prawej,niedroznej strony i jedno z lewej!!!) ,dostalam wtedy zastrzyk z
choriogonadotropin i dokladne wskazowki kiedy sie starac ... i do dziela!Nie
traccie nadziei!!!ja na chwile przestalam myslec o ciazy ( no poza zastrzykiem
i wizytami,ale to tak na szybko i dalej z powrotem do nauki)bo musialam sie
zajac dyplomem i prosze.trzymam za WAS kciuki i zycze zeby i WAM sie udalo!!!!! Przeglądaj więcej postów



Temat: zioła klimuszki?-na co?-expertki!
zioła klimuszki?-na co?-expertki!
cześć,zastanawiam sie ,na co pijecie te mieszanki nr 1 i nr 3??.dziewczynki
powiedzcie dokładnie,na co one działają.czym sie róznią,kiedy i jak je pic i
gdzie zakupić i za ile?.mi narazie clo.duphaston,pregnyl-efektów nie dały,to
moze zaczne z ziołami?.wielkie dziekuje za odpowiedzi.strapiona jakaś dzisiaj
mamamisi2. Przeglądaj więcej postów



Temat: niedrozne jajowody+endo IIIst a ciaza
czyli w sumie nic??..moge dodac od siebie, ze tez pije ziola klimuszki. i pan
bioenergoterapeuta. i masaze. no i odbylismy mala pielgrzymke do sanktuarium w
matemblewie):)). polecam. to podzialalo chyba otrzezwiajaco dla zwiazku.
pojawia sie zarys nadziei na in vitro. niby jedno sprzeczne z drugim, ale
deklaracja podjecia proby jest oszalamiajaca. w sumie jest to chyba dla mnie
nawet bardziej istotne niz samo macierzynstwo w tym momencie. Przeglądaj więcej postów



Temat: Wygrałam z endometriozą!!!
Racja,dziwny ten post.....

my sie raczej dzielimy metodami walki ,jakimikolwiek, i doswiadczeniami a Ty
piszesz ze sie wyleczylas ale nie napiszesz jak.....
poza tym endo mozna stwierdzic 100% tylko podczas laparoskopi, mialas ja? czy
raczej jakies stany zapalne przdatkow ,to moze i by sie dalo w 7 tyg wyleczyc....
no i cos jeszcze , endometrium 2 mm??? tez nie kumam , jesli w macicy to tam
akurat przydaloby sie grubsze.....

pozdrawiam wszystkie ENDOWICZKI ,dzielne kobitki z Was , ja dawno nie pisalam
ale podczytuje caly czas,na razie mam przerwe w walce ale przypomne sie Wam,
kochane moje 14 tydzien ciazy sie zaczal wiec wierzcie ze sie udaje, nawet z
jednym jajowodem!!! jestem po 2 laparo 6 mies i potem 3 mies zoladexu, zrosty
cysty ,caly zestaw objawow itd itp, na sam koniec przed zajsciem pilam ziola
klimuszki, troche o tym pisalam na watku o ziolach wlasnie ,wiec jesli spytacie
od razu czy pomagaja, zajrzyjcie tam ponownie, a jesli macie pytanka to bede
dalej zagladac
pozdrawiam serdecznie!!!!! i sle pozytwne wibracje 2 w jednym...... Przeglądaj więcej postów



Temat: Wygrałam z endometriozą!!!
Dzieki za takiego posta, to juz cos wiecej i logiczniej napisane niz .... Nie
wazne, wkurzalam sie strasznie czytajac poczatek watku. Ja pilam ziola klimuszki
i efekt-ciaza po 2 cyklach i to z 1 jajowodem.Ale nie wiem jaki wpyw mialy ziola
na sama chorobe bo musze przyznac ze wychodowala mi sie znowu cysta 3 cm w ciagu
zaledwie 4 mies od odstawienia zoladexu (tym razem 3 zastrzyki) ,wiec ziola
chyba jej nie powstrzymaly, no i az mnie strach ogarnia co bedzie dalej jesli po
takich silnych lekach cysty tak chetnie sie odnawiaja. Ale na pewno od marca
(wtedy mam termin porodu) bede myslec znowu co zrobic zeby sie jak najdluzej
obronic. Napisz jak najwiecej prosze na temat Twojego sposobu odzywiania. Nawet
mam takie pytanko skad taka soje zdrowa, niemodyfikowana bierzesz?Czy oprucz
niej jesz tez normalnie mieso czy raczej je wlasnie soja zastepujesz. Bardzo
jestem ciekawa dalszych szczegolow, czekam na ciag dalszy..... GORACO
POZDRAWIAM!!!!
Przeglądaj więcej postów



Temat: Wygrałam z endometriozą!!!
Może chodzi o zioła klimuszki? ja też pisłam i bardzo mi pomogły na
www.endometrioza.sos.pl jest skład tych ziół ja kupiłam je u
bonifratów! polecam wszystkim dziewczynom. W sumie nie zaszkodzą a
być może pomoga jak mnie, choć czasem myślę że zadziałała bardziej
psychika i nastawienie że zioła pomoga niż same zioła! Przeglądaj więcej postów



Temat: wiedzma
Pozdrawiam dziewczyny, wiem przez co przechodzicie, chociaz nie bralam tych
samych lekow ,ale tez bylo ciazko chwilami. Pamietajcie zeby przyznac sie
najblizszym ze z powodu leczenia mozecie byc bardziej niz zwykle nerwowe i
rozdraznione, nie ukrywajcie tego ,a oni na pewno zrozumieja.... I nie traccie
nadziei , ja jestem w 16 t ciazy (udalo sie z jednym jajowodem) , a tez juz
mialam mysli ze nigdy nie bede mama.Mimo wszystko udalo sie!!!! mam 33 latka, 2
laparo za soba, usuwanie cyst ,zrostow, sprawdzanie droznosci jajowodow, zoladex
6 mies, potem 3 mies, nawroty bardzo szybko teraz jak zaszlam w ciaze mialam
juz nowego torbiela 3 cm i to jak na zlosc na tym wlasnie droznym jajowodzie.w
czasie staran pilam ziola klimuszki! TAK BYM CHCIALA DODAC WAM TROCHE OTUCHY. no
i jak tylko urodze w marcu, dolaczam do Was znowu , nastawiam sie na dalsza
walke!!!! POZDRAWIAM!!!!
Przeglądaj więcej postów



Temat: Zioła KLIMUSZKI- bóle załądka
Zioła KLIMUSZKI- bóle załądka
Mam pytanie. Czytalam, ze wiele z Was pije ziola Klimuszki. Tez zaczęlam .Pije
od 2 TYG. OD 2 DNI BOLI MNIE ZOLADEK- NIE WIEM CZY OD NICH. CZY MIALYSCIE TEZ
PODOBNE KLOPOTY.MOZE TO INDYWIDUALNA SPRAWA. BEDE WDZIECZNA ZA ODPOWIEDZI.
POZDRAWIAM WERONIKA Przeglądaj więcej postów



Temat: Przyczyna endometriozy: kandydoza
Choruję na endometriozę od 15 lat i z doświadczenia wiem, że dieta jest bardzo ważna i że candida [kandydoza organizmu] pogłębia rozwój choroby. Poza endo choruję jeszcze na 3 inne choroby z autoagresji, więc widzę w tym związek.
Co do diety: przy kandydozie BARDZO ważne jest unikanie tego, co jest pożywką dla candidy, czyli: cukru, alkoholu, węglowodanów. Oprócz diety stosuję zioła Klimuszki oraz Castagnusa [ze względu na bardzo nieregularne i obfite okresy]. Wiem też, co wpłynęło dodatkowo na rozwój choroby u mnie. Były to absolutnie źle dobrane tabletki antykoncepcyjne, które do tego spowodowały uszkodzenie wątroby. Nie podjęłam leczenia Danazolem, po tym co o nim przeczytałam - zaznaczam, że to moja indywidualna decyzja jest i nikogo do tego nie zachęcam! Wcześniej byłam leczona Orgametrilem z opłakanymi skutkami.
Aha - i bardzo, bardzo ważna jest gimnastyka, ruch, sport, pomimo bólu, bo spowalniają proces tworzenia się zrostów. Oczywiście trzeba ćwiczyć na tyle, na ile jest się w stanie, ale ruszać się.

"Gdy już nie ma nic, z czym możesz się identyfikować, kim wówczas jesteś?"

Animals Teach Us How To Be People Przeglądaj więcej postów



Temat: jak radzicie sobie z bólem ?
trzymaj sie,ja tez mam prawie 33 i nie mam dziecka......JESZCZE!!!
za szybko sie poddawac( jak chodzi o wiek),probuje mimo slabych wynikow
partnera nie poddajemy sie,zaczelam pic ziola klimuszki,zobaczymy jak sie
choroba bedzie rozwijac,na razie bole w czasie okresu sa do zniesienia,ale to
juz sie poprawilo po 2 laparo kiedy zlikwdowali zrosty i cysyty wiec wlasciwie
nie wiem czemu zawdzieczam poprawe.pozdrawiam!!! Przeglądaj więcej postów



Temat: endo a niepłodność
No to ja mam dla Was pokrzepiajace wiadomosci,sama uwiebialam czytac takie posty
wiec teraz pisze do WAS: TO SIE UDAJE!!!! jestem w ciazy,chyba 7 tydz. endo
nie wiem jaki stopien ale zaawansowana, 2 laparo ,cysty ,zrosty, 2 serie
zoladexu & mies i jeszcze po 2 laparo 3 mies, potem ziola,monitoring i udalo
sie,i to z jednym jajowodem,lewym ( prawy niedrozny,nie do naprawienia) i w
dodatku juz na nim sie nowa cysta zagniezdzila ma 3 cm ale nie udalo sie jej
przeszkodzic mi!!!! Mam 33 lata ,nie dajcie sie zwariowac,(ja akurat sie ciesze
ze nie mialam dzieci z poprzednim partnerem) .wiem latwo mi mowic bo mi sie
udalo teraz ale pamietajcie czasem w zyciu sie okazuje z perspektywy czasu ze
dobrze jest jak jest i dobrze ze sie inaczej nie potoczylo. Lekarze dawali mi
obecnie slabe szanse na naturalne zajscie,wyniki M w dodatku tez byly kiepskie a
tu patrzcie..... pilam ziola klimuszki,jajeczka sie budowaly dzielnie,w ostatnim
cyklu 3! (2 z prawej,niedorznej strony i jedno z lewej!!!) ,dostalam wtedy
zastrzyk z choriogonadotropin i dokladne wskazowki kiedy sie starac ... i do
dziela!Nie traccie nadziei!!! Leczcie sie ,znajdzcie dobrych lekarzy i nie
myslcie obsesyjnie o ciazy,ja na chwile przestalam myslec bo musialam sie zajac
dyplomem i prosze.trzymam za WAS kciuki i zycze zeby sie udalo!!!!! Przeglądaj więcej postów



Temat: nie traccie nadziei,mi sie udalo!!!
nie traccie nadziei,mi sie udalo!!!
Mam dla Was pokrzepiajace wiadomosci,sama uwiebialam czytac takie posty wiec
teraz pisze do WAS: TO SIE UDAJE!!!! jestem w ciazy,chyba 7 tydz. endo nie
wiem jaki stopien ale zaawansowana, 2 laparo ,cysty ,zrosty, 2 serie zoladexu
6 mies i jeszcze po 2 laparo 3 mies, potem ziola,monitoring i udalo sie,i to z
jednym jajowodem,lewym ( prawy niedrozny,nie do naprawienia) i w dodatku juz
na nim sie nowa cysta zagniezdzila ma 3 cm ale nie udalo sie jej przeszkodzic
mi!!!! Mam 33 lata . Lekarze dawali mi slabe szanse na naturalne
zajscie,wyniki M w dodatku tez byly kiepskie a tu patrzcie..... pilam ziola
klimuszki,jajeczka sie budowaly dzielnie,w ostatnim cyklu 3! (2 z
prawej,niedorznej strony i jedno z lewej!!!) ,dostalam wtedy zastrzyk z
choriogonadotropin i dokladne wskazowki kiedy sie starac ... i do dziela!Nie
traccie nadziei!!! Leczcie sie ,znajdzcie dobrych lekarzy i nie myslcie
obsesyjnie o ciazy,ja na chwile przestalam myslec bo musialam sie zajac
dyplomem i prosze.trzymam za WAS kciuki i zycze zeby sie udalo!!!!! Przeglądaj więcej postów



Temat: moja zmora
No wlasnie! Cos z tym trzeba zrobic,nie mozna od roku podejrzewaz endo i na tym
poprzestawac.Albo zmien lekarza albo razem z twoim uzgodnij co dalej,zdecyduj
sie na laparoskopie,w czasie ktorej lekarz jest w stanie postawic
diagnoze,inacze to zawsze beda tylko przypuszczenia.Jestes mloda i nie wolno Ci
zaniedbac tej choroby. A moze to wcale nie endo,i okaze sie przewlekle stany
zapalne,ktore rowniez trzeba leczyc zeby nie doprowadzic do ciezszego
stanu.Cokolwiek Cie meczy,samo nie przejdzie! Pedz do lekarza!!!!
Co do zakladania rodziny,no coz kobiety w Twoim wieku sa czesto bardzo dojrzale
i wiedza czego chca,nie wiem czy masz partnera ktorego jestes tak bardzo pewna i
czy za kilka lat nie bedziecie chcieli sie jednak "wyszalec" i stwierdzicie ze
to bylo za szybko.
A moze nie daj sie zwariowac!!! Najpierw diagnoza,leczenie a dalej juz troszke
na spkojniej ,bez takich emocji i cisnienia.Wyluzuj,walcz z bolem,zycze zebys
poczula sie lepiej i wtedy juz jakos pujdzie.Rodzice jak beda konkretnie
poinformowanie jaki jest twoj stan zdrowia,moze tez beda umieli inaczej na
sprawy spojrzec,zrozumiec,porozmawiac na powaznie.
W ciaze czesto ciezko zajsc przy endo ale to nie wyrok,wielu dziewczynom sie
udaje,tak jak mi na przyklad.A wierz mi ze rokowania mialam kiepskie.( za pare
dni 33 latka,endo,2 laparoskopie,cysty,zrosty,1 jajowod niedrozny,2 serie
zoladexu,ziola klimuszki i monitoring cyklu pomogly) Nie chce Cie straszyc moja
historia tylko pokazac ze jednak sie udaje .Moja recepta ,leczyc sie, starac
,nie poddawac.Uszy do gory!!!! TRZYMAM KCIUKASY!!! Przeglądaj więcej postów



Temat: Poddaje się :(
heja,
moze to bzdura co powiem,ale moze powinnas leczyc bol? moze masz taki objaw ze
boli miejsce po operacji,duzej ingerencji jak dla Twojego organizmu. slyszalas
o tym jak po amputacji konczyn ludzie czuja straszny bol,mimo ze nie ma juz co
bolec? tak jak mowie,moze to glupie ale tak skojarzylam.....
pozdrawiam serdecznie,tez mam tendencje do widzenia w czarnych kolorach i
poplakuje jak sobie pomysle ze moze nie zaloze rodziny.... i wiele innych
rzeczy w zyciu mi sie nie uda,ale jak sie pozbieram to mysle ze moze jadnak nie
bedzie tak czarno. tylu ludziom wkolo sie wiele rzeczy udaje,tyle dziewczyn
pisze na forum ze zaszly w ciaze..... kupilam ziola klimuszki,zaczne pic.....
trzymaj sie!!! Przeglądaj więcej postów



Temat: mięsniaki-dobry ginekolog w Nowym Sączu
Rownież mam 42 lata i też mam mięśniaki.Jednak 1-cm mięśniaki to
chyba lekka przesada żeby już usuwać macicę.Osobiście jestem
przeciwna usuwaniu macicy.Na mięsiączki ze skrzepami z czystym
sumiemiem polecam zioła Klimuszki-mnie pomogło.Natomiast ja myslę o
emblizacji a właściwie jestem na nią zdecydowana. Po usunięciu
macicy nie obędzie sie bez hormonów.Pozatym naprawdę nie slyszałam
żeby ktoś usuwał macicę przy tak małych mięśniakach. Poszukaj innego
lekarza.Chociaż ja wiedziona doświadczeniem w tej materii żaden
lekarz z którym sie spotkałam na mojej drodze w sprawie mięśniaków
nie wykazał ani odrobiny zainteresowania mną jako kobiety lub
chociaż powiedział o laparoskopii lub embolizacji tak jakby inne
metody nie istniały tylko jedna jedyna kastracja. Przeglądaj więcej postów



Temat: Zioła na mięśniaki i torbiele jajników.
dzięki za odpowiedz. Zioła Klimuszki piję od około 2 miesiecy.
Zastanawiam sie tez nad zmianą lekarza lub choćby konsultacją u
innego specjalisty. Miesiączki mam nadal bolesne, laparo było rok
temu, ale lekarz twierdzi, ze wszystko jest ok i namawia na
inseminację. Chyba się podejmiemy, ale zioła też inne będę pić. POzdr Przeglądaj więcej postów



Temat: Zioła na mięśniaki i torbiele jajników.
Oet,
napisz mi prosze co to sa te ziola klimuszki? to jakies specjalne
(jakas specjalna nazwa?) czy jest tylko jeden typ?
Ja jestem 2 tygodnie po lparo, na razie lekarz nie mowi nic o
hormonach tylko karze w ciaze zachodzic (za 3 miesiace mamy zaczac
probowac) - czuje sie jednak niepewnie, boje sie ze prez te 3
misiace znow mnie dopadnie (ostatni guz rozwijal sie u mnie
blyskawicznie - 8 cm w pol roku).
Dzieki za odpowiedz,
Pozdrawiam,
Malinka Przeglądaj więcej postów



Temat: Poszukuje dobrego lekarza: candida albicans
problem z grzybami polega na tym, że leczy się je antybiotykami, odporność spada i szybko wracają, polecam zioła Klimuszki, uciążliwe leczenie ale skutecznie pozbyłam się i od pięciu lat mam spokój, dodam, że wcześniej stosowałam różne antybiotyki z lepszym i gorszym rezultatem ale zawsze nietrwale Przeglądaj więcej postów



Temat: Mydło i powidło od benedyktynów
Mydło i powidło od benedyktynów
Tak jak zwykle najważniejsze to jak najwięcej zarobić na ludziach,
oto szkoła Rydzyka.
Produkty droższe o 100% od tych kupowanych w sklepach, a w
rzeczywistości nie różnią się od nich niczym, bo tak naprawdę są
osoby, które ślepo wierzą w to, że to jest coś extra,
pobłogosławione przez mnichów, ale rzeczywistość jest taka, że oto
mamy doczynienia jak zwykle z nabijaniem sobie kabzy pieniędzmi.
Zioła Klimuszki kosztują krocie, a wiedzieliście o tym, że w
Supraślu jest Ojciec Gabriel, Prawosławny mnich, który za darmo
przypisuje zioła, i nie bierze za to ani złotóweczki?
Oto jest czynić coś dla ludzi, bez chęci zysku. Przeglądaj więcej postów



Temat: zioła Klimuszki
zioła Klimuszki
Czy ktoś próbował ziół klimuszki? Wprawdzie nie mam kompleksów, ale
chciałabym zrzucić parę zbędnych kilogramów, a diety przynosza w moim
przypadku odwrotne rezultaty. Nie jem zbyt wiele mięsa, nie cierpię tłustego
jedzenia, nie słodzę napojów - ale podjadam słodycze.
Zainteresowały mnie ziółka, gbo jak dotąd piję czerwoną herbatę i bardzo ją
polubiłam. Przeglądaj więcej postów



Temat: Yerba Mate
Piję od września regularnie, chwalę sobie, bo zastąpiłam tym kawę, ale na
migrenę nie pomogło. Mam lepszą przemianę materii, wspomaga obciążony żołądek,
trzymam prawidłową wagę chyba dzięki temu bo zioła Klimuszki skończyłam pić.
Zaczęło mi smakować i na pewno nie przestanę pić. Przeglądaj więcej postów



Temat: Kto ma przepis na mieszankę ziołową, poproszę
Zioła Klimuszki
A ja znalazłam zestaw Klimuszki na migrenę. Oto skład:
Po 50 g:
1.Szyszki chmielu (Strob. Lupuli)
2.Liść melisy (Fol. Melissae)
3.Kwiat lawendy (Flos Lavandulae)
4.Kwiat pierwiosnka (Flos Primulae)
5.Korzeń kozłka (Rd. Valerianae)
6.Ziele dziurawca (Hb.Hyperici)
7.Ziele bukwicy (Hb.Betonicae)
8.Ziele przetacznika (Hb.Veronicae)
9.Kłącze tataraku (Rhiz.Calami)
10.Kora kaliny koralowej (Cort.Viburni opuli)
11.Owoc kopru włoskiego (Fr.Foeniculi)

Pić trzy razy dziennie po szklance.
A jak przygotować odwar? Cytuję ojca Klimuszkę:
"Na każde jednorazowe użycie należy brać kopiastą łyżkę stołową mieszanki
ziołowej, zalać ją szklanką wrzącej wody, przykryć na trzy godziny. Następnie
przecedzić, lekko podgrzać i pić 3 rzy dziennie."
Myślę, że wszystkie skadniki powinno sie dostać w sklepach zielarskich!
Cóż, trochę to czasochłonne i pewnie wymaga cierpliwości, by widzieć efekt. I
miejmy nadzieję, że to działa!
Według mnie należy również zwrócić uwagę na obecny tu dziurawiec; wiem, że
bardzo często wchodzi on w interakcję z wieloma lekami. I unikać słońca, gdyż
dziurawiec może spowodować reakcję alergiczną skóry!

Nigdy nie stosowałam tej mieszanki, ale po ostatnich atakach i nafaszerowaniu
lekami czuję, że będę się "chwytać" medycyny naturalnej.
Pozdrawiam,
M. Przeglądaj więcej postów



Temat: Gotowe mieszanki - przeczytajcie
Gotowe mieszanki - przeczytajcie
Gdy szukałam ziół naszła mnie refleksja. natrafiłam mnóstwo sklepów
internetowych w których sprzedaje się gotowe mieszanki pod szyldem "zioła
Klimuszki".
W składzie tych mieszanek nie ma często połowy z tego, co podaje Klimuszko w
swoich recepturach książkowych, poza tym przedraża okropnie, bo płacimy za
reklame i opakowanie. Ktoś łatwo zbija kase na nazwisku.

Zachęcam was do robienia mieszanek samodzielnie. Zamówiłam sobie książkę
"Powróćmy do ziół leczniczych", tam jest wszystko, nieokrojone.
Jeszcze jedno znalazłam. Apteki pod szyldem "Zioła ojca Grzegorza".

Jak przeczytałam na tej stronce charakterystykę migreny zgodnie z którą
stworzono mieszanke, straciłam zaufanie natychmiast do tej "marki" tak to
ujmijmy. Znajdę link to umieszczę. Nawiasem mówiąc trzepanie kasy na ludzkim
nieszczęściu przeraża mnie.

Był już wcześniej wątek ziół Bonifratrów. Z przerażeniem wspominam że te
proszki łyknęłam podczas jednego ataku całe opakowanie, bo przecież
nieszkodliwe są , bo ziołowe, a to ściema.
Bądźmy ostrożni co do medycyny niekonwencjonalnej "firmowej"
Na marginesie podaje koszt moich ziół, które piję: ok.25 zł wyszły 3 duże słoje
czyli miesiąc na pewno będę to pić.

Poza tym Klimuszko każe parzyć 3 g. i lekko podgrzać, a wszystkie apteczne
recepty podają parzyć do pół g. i pić od razu. Myślę że on nie bez przyczyny
wymyślił długi skład i długi czas parzenia, temperaturę.

Uff, to tyle. Przeglądaj więcej postów



Temat: do pijących ziółka nr 1 O. Klimuszki
ja piję jedynke-parzę od razu wszystko-a potem w ciągu dnia podgrzewam po 1
porcji-kiedyś piłam po poronieniu zioła od tybetańskiego lekarza na
oczyszczenie macicy i były tak gozkie i śmierdzące że teraz te zioła Klimuszki
są dla mnie jak miodzik ))
Pozdrawiam
Przeglądaj więcej postów



Temat: zaszłam! tak po prostu!!!!!!!!!!!!!!!!
Amando! nic takiego nie robiłam, jakieś 5 miesięcy wszcześniej piłam zioła
Klimuszki zestaw nr 1 (ten wstrętny) przez długi okres czasu bo cykle miałam 60
dniowe - tak nie pomyliłam się okres co 60 dni.Potem cykl się zaczął skracać
był 40 dniowy a ostatnio już 30 ale nie było owulacji. Przez 1,5 roku lekarz
tylko 1 raz w monitoringu ją zauważył. Endometriozę wykrył przez przypadek
podczas badania cytologicznego bo się cholera umieściła na ściance pochwy,
pobrał wycinek no i wszystko było jasne, byłam wtedy mocno podłamana i jeszcze
straciłam pracę. Ponieważ mój gin niewiele robił żeby mi pomóc więc go
zmieniłam a następny po badaniu kazał mierzyć temp i przyjść za 4 m-ce;
wściekłam się że mnie olewają i szukałam dalej, nie brałam żadnych leków,
odpuściłam na trochę, mierzyłam tylko temp, która nie pokazywała owulacji a
dziś jest44 dc i dalej bym jeździła na motorze gdyby nie post o.l.e. i Wasze
odpowiedzi na jej pytanie czy to może być ciąża bo u mie było podobnie Przeglądaj więcej postów



Temat: POMOCY! JAJOWODY!prosze o rade
Wiesz jak sa jeszcze inne możliwości to trzeba z nich korzystać! A tym
bardziej, że nasza dzisiejsza farmakologia czasem nie daje rady w naszych
przypadłościach.
Informuj nas jak Ci idzie, będę mocno trzymac kciuki!!!

A tak od siebie, to w zioła Klimuszki wierzę, bo ten człowiek miał naprawdę
dużą wiedzę, natomiast w inne jakieś cudeńka nie daję wiary. Przeglądaj więcej postów



Temat: Niedrożne jajowody - adresy cudotwórcow, znacie?
To przedmuchiwanie to hydrotubacja. metoda starsza od węgla-moze więcej narobic
złego niz dobrego. Odradzam.
Moze mniej konwencjonalnie - jest watek o ziołach, wiem, że zioła Klimuszki
rozpuszczają zrosty. Warto spróbować.
I trzeci sposób na ciążę to tak jak juz wspomniano-invitro, innej opcji
niestety nie ma (( Przeglądaj więcej postów



Temat: Słabe plemniki, 3 lata starań i ciąża
Słabe plemniki, 3 lata starań i ciąża
Udało sie naturalnie po 3 latach starań z plemnikami w wielokrotnych
badaniach wahających się od poniżej 1 mln. do ok. 7 mln. i ruchu szybkim od 0
% (najczęściej) do ok. 5%. In vitro nie chcieliśmy a wielokrotne inseminacje
nie przynosiły rezultatu. Po 3 latach walki, rozpaczy i rezygnacji zaczęłam
się łagodnie z tym godzić. Przez 3 ostatnie miesiące piliśmy jedynie zioła
Klimuszki na niepłodność, a ja brałam dodatkowo castagnus. Nie wiem, czy to
miało wpływ, ale miałam wrażenie, że zioła wpływają także pozytywnie na
samopoczucie. Dziś wiem, że mogę zajść w ciążę nawet z takimi plemnikami, nie
wiem jednak wciąż, czy będziemy mieli dziecko, bo to dopiero początek
długiej drogi (dawno temu poroniłam, wtedy na pewno te plemniki były lepsze).
Nie mniej jednak chciałam się z Wami tą chwilą podzielić, bo wiem, że mnie
takie listy też podnosiły na duchu, dopóki nie powiedziałam sobie, że cuda
zdarzają się innym, nie mnie. Powtarzam, nie wiem czy nam się dalej uda, ale
piszę to dla wszyskich kobiet, których mężowie mają słabsze plemniki, że
wszysto sie może zdarzyć. Nam jednak zdarzyło sie dopiero wtedy, kiedy oboje
przestaliśmy w to zupełnie wierzyć i pogodziliśmy się z tym, przynajmniej w
takim stopniu, żeby się ciągle nie szarpać psychicznie.
Życzę wszystkim tego samego.
Amelia Przeglądaj więcej postów



Temat: a jeśli wszystko jest super okej ksiązkowo ????
a jeśli wszystko jest super okej ksiązkowo ????
moje i meza wyniki sa wszystkie w normie ! (łacznie z hsg), wszystko co tylko
mozna - juz mam zbadane i jest dobrze. jedyne to prolaktyna po obciazeniu
jest za duza chyba jakies 2 razy, ale nie wierze ze to powod, biore zreszta
parlodel.
A juz od 2,5 lat staramy sie !!
Jestem chyba w tym 1% niezachodzenia w ciaze gdzie przyczyna jest ciagle nie
znana. Probowalam juz wszystkiego niekonwencjonalnego tez: ziola Klimuszki,
ziolka od mnicha....
Czy jest chociaz jedna osoba na tym forum, ktora jest w podobnej sytuacji?
Chyba nie jest mi przeznaczone dziecko, tylko DLACZEGO ? Przeglądaj więcej postów



Temat: ziola przeciw zrostom w jajowodach
Pracę jajników poprawiają zioła o.Sroki a na zrosty chyba są zioła Klimuszki.
Ale polecam stronę na Bocianie, tam jest całe forum poświęone leczeniu ziołami.
Wszystkiego mozna się tam dowiedzieć, jakie mieszanki ziołaowe na co i jak
dziewczyny po nich się czują. Ja własnie po przeczytaniu tego wszystkiego
zdecydowałam że będę pić ) czekam na efekty na razie. Przeglądaj więcej postów



Temat: Ciągle coś dziwnego:|
Ciągle coś dziwnego:|
Kobitki co o tym mysleć. Po duphastonie @, następnie w 1dc zioła klimuszki(
te razy 3 ), temperatura po @ nie spada jak zawsze ale jest na poziomie 36,9-
37. O co chodzi?? A nie jestem w ciąży. Czy to po ziołach ??? To jeszcze nie
owu., bo bez przesady żebym ją miała w 8-9-10dc.
HELP Przeglądaj więcej postów



Temat: Otylosc
Dziekuje wszystkim bardzo za udzielenie mi wielu pomocnych wskazuwek.Napewno
wybiore wariant z psychologiem,faktycznie dziecinstwo mialem koszmarne:( i
teraz sa tego efekty.Jesli chodzi o diete 1000 kcl to sprobuje,moze cos
da:).Jesli chodzi o ziola Klimuszki...tak pilem ale na wiele sie to nie
zdalo.Jesli chodzi o ograniczanie slodyczy to tu pudlo...w ogole niejem
slodyczy,tylko jeden raz dziennie cos jem(obiad).Mam bardzo zla przemiane
materii.Zdarza sie nawet,ze kartofelkow nie odcedzam przez miesiac,dopiero jak
sobie przypomne,ze juz dlugo nie odcedzalem to pije herbate czerwona "pu erh" i
czasem pomaga.No nic jeszcze raz bardzo Wam dziekuje. :-) Przeglądaj więcej postów



Temat: zioła Klimuszki - która z was piła?
zioła Klimuszki - która z was piła?
Kupiłam herbatkę O. Klimuszki wspomagającą odchudzanie i w środku znalazłam
ofertę na "kurację odchudzającą wg. Klimuszki". Czy któraś z was to piła a
jeżeli tak to czy są jakieś efekty? Noszę się z zamiarem zakupu ale jestem
ciekawa opinii na temat tych ziół. Oczywiście nie oczekuję cudu ....ale
mógłby sie zdażyć ... )) Pozrawiam , Monika Przeglądaj więcej postów



Temat: ODCHUDZAMY SIĘ!!!!
ja juz od jakiegos czasu ograniczylam drastycznie jedzenie. tak zwana metoda
MŻ. do tego pijam rózniaste herbatki: figura 1, czerwona i zioła klimuszki, nie
wchodze na wage bo... mi sie zepsula ale widac po brzuchu- nie jest juz taki
pelny i lekko wystajacy. dzisiaj kupilam sobie sliczna spodnice na wiosne. jest
leciutko zbyt obcisla ale mam nadzieje, ze zanim sie zrobi cieplo to juz bedzie
jak ulal. w tym tygodniu bylam tylko raz na aerobiku ale w nastepnym wybieram
sie ze dwa razy. zobaczymy. nie dla mnie diety bo raz jestem niekonsekwentna a
dwa po takiej diecie tyje jeszcze bardzje. zalozylam sobie dlugofalowy plan i
mam nadzieje, ze uda mi sie wytrzymac. cholercia to juz za dlugo trwa. po
pierwsze od porodu ( a dzisiaj wlasnie zapisalam synka do 1 klasy) a po drugie
nie chce juz zakladac nastepnych watkow. nie zaloze nowego dopoki nie schudne.
dosc tego...
buziaczki malgosiu!!!
Przeglądaj więcej postów



Temat: Zioła Klimuszki?? ktoś używał??
Zioła Klimuszki?? ktoś używał??
Cześć Dziewczyny, pytanie jak w tytule.
Zamówiłam sobie kurację odchudzającą z zielarni Klimuszki w Poznaniu (to w
ramach postanowień noworocznych - schudnąć) i chciałam zapytać czy ktoś już
używał tego specyfiku no i oczywiście z jakim skutkiem??

Nie oszukuję się oczywiście, że "samo się" schudnie, ale liczę na jakieś
wsparcie w walce z moim apetytem.

Czekam na jakieś wieści

pozdrawiam
Przeglądaj więcej postów



Temat: mam nadzieje ze wytrwam-odchudzam sie bo strasze
hej Dziewczyny, można się dołączyć??
Do Waszego zbiorowego odchudzania?? Ja chciałabym zrzucić tak mniej więcej z 15-
20 kg (15 do wagi takiej jaka bym chciala a 20 do wymarzonej).

Moim przekleństwem są słodycze, lenistwo i.. brak silnej woli.
Plan na schudnięcie: powoli (zeby nie bylo drastycznie) przechodzę na dietę
bezwęglowodanową (od przyszlego tyg juz ja bede rygorystycznie stosowac),
dodatkowo zamówiłam sobie ziola Klimuszki z Poznania, jak już je bedę miała to
będę stosować DIETA + ZIOŁA + trochę RUCHU (ale pewnie nie za duzo - lenistwo..)

Jak myslicie ma szansę się udać?? Po cichu liczę że zioła odpędzą chęć na
jedzenie...

Aha - pstryknęłam sobie fotkę cyfrówką, w samej bieliźnie, bez
trików "odchudzajacych" wyglad - ale na lodówce jej nie powiesze, bo mi wsytd
bede miala w kompie i w chwilach slabosci bedę oglądać.

Jak myślicie ma szanse się udać?
Pozdrawiam i życzę nam wszystkim powodzenia
Przeglądaj więcej postów



Temat: co to są zioła klimuszki
co to są zioła klimuszki
pytanko jak wyżej. Czy mozecie napisac,czy pomocne przy zajściu w ciążę i
gdzie można je dostać? Pozdrawiam i dziękuję Przeglądaj więcej postów



Temat: czy jest cos na zrosty ?
Ja podobnie jak Szygus - stosuję zioła Klimuszki. Poza tym bardzo pomagają ćwiczenia stretchingowe albo joga.
Przeglądaj więcej postów



Temat: zioła ks.Klimuszki
latem piłam przez trzy niesiące zioła Klimuszki na odchudzanie niestety nie
schudłam ,a,nawet przytyłam od tego czasu pięć kg/miałam straszny apetyt po
tych ziołach/dla mnie nie było warto.
Przeglądaj więcej postów



Temat: zioła ks.Klimuszki
Ziola Klimuszki na odchudzanie?
REWELACJA.....
'tyje sie po nich lepiej jak przed kuracja nimi.
Polecam dla chudzielcow i anorektyczek.
Na bank przytyja Przeglądaj więcej postów



Temat: A może to po prostu hormony?
A może to po prostu hormony?
Kochani, na początek słowa uznania i podziękowania dla wszystkich, którzy
się udzielają na tym forum. Nie ma jak porady i spostrzeżenia osób, które
przeszły (przechodzą) przez problemy natury psychicznej, znają te
zagadnienia z autopsji.
Mój problem polega na tym, że wpadam w depresje od kilku lat i już sama nie
wiem, czym są one spowodowane. Nerwica nie jest tu pewnie bez winy, ale ja
właściwie nigdy nie widzę logicznego związku między tym, co się w moim życiu
dzieje a epizodami depresji. I wydawałoby się, że w momentach remisji
całkiem sobie nieźle w życiu radzę. Mój lekarz psychiatra nie postawił
jescze diagnozy, ale chyba skłaniałby się ku nerwicy depresyjnej. Narazie
proponuje przyjrzenie się mojej tarczycy.
I właśnie w tym rzecz. Czy to może być tarczyca? Pomimo wyników w tzw.
normie, chociaż są one w dolnej granicy tej normy? Tarczyca jest
powiększona, ale endokrynolog nie stwierdza niedoczynności. Poza tym, kiedy
pojawia się depresyjny nastrój zawsze towarzyszą mu problemy z cerą, tzn.
pojawia się dokuczliwy trądzik na twarzy i sucha skóra. Co dziwne w tej
sytuacji (w co lekarz nie bardzo chyba uwierzył, raczej zasugerował, że to
byla autosugestia), samopoczucie potrafiły mi poprawiać rózne specyfiki
medycyny naturalnej, takie jak zioła klimuszki Reducenol (z morszczynem-
źródłem jodu), Sylivit ("od wątroby"), srebro koloidalne (na różne rzeczy,
ja je piłam, żeby pozbyć się drożdżycy) i te poprawy trwały od kilku tygodni
do kilku miesięcy.
Naczytałam się o powiązaniu hormonów z psychicznym samopoczuciem człowieka,
o związku T3 z depresją, o tym, że każdy potrzebuje indywidualnego stężenia
tego hormonu we krwi, żeby się dobrze czuć, o sukcesach w walce z depresją
zwłaszcza oporną na leczenie podczas podawania T3. Ale to niestety w
Stanach. U nas endokrynolodzy znają tylko levotyroksynę.
Oczywiście nasuwa się pytanie, czy to niedoczynność tarczycy miałaby
powodować depresję czy depresja niedoczynność. Pewnie to drugie. Rozumiem,
że nie przy wszystkich depresjach istnieje takie sprzężenie.
Niemniej, co sądzicie na ten temat. Jeżeli Pani Ekspert będzie mogła, to
proszę również o odpowiedź.
Pozdrawiam Przeglądaj więcej postów



Temat: czy pamietacie link do strony gdzie były podane...
tez jestem zainteresowana!to zioła klimuszki?coś znalazłam na bocianie ale
chaotyczne. Przeglądaj więcej postów



Temat: lutowa inseminacja
Ja nigdy nie mialam zadnego wyciszenia jajników. Faktycznie to pomaga? A
wystarczy 1 cykl brac tabletki?
Ja postanowilam ten cykl brac zioła Klimuszki, a może mam jakieś zrosty, nie
zaszkodzi. Już bym chciala żeby ta @ przyszła i zacząć stymulację i ziółka.. Przeglądaj więcej postów



Temat: castagnus - czy moze opoznic @?
castagnus - czy moze opoznic @?
moze macie jakies doswiadczenia z tym lekiem?
oprocz tego specyfiku pije ziola klimuszki
Przeglądaj więcej postów



Temat: Czy zioła wywołują owulację?
Będę piła zioła Klimuszki nr1. Chyba się je pije 3 razy dziennie. Właśnie nie
wiem czy można pić je zimne? Przeglądaj więcej postów



Temat: AZS - ziola
Dawałam mojej córce zioła Klimuszki. Zero poprawy. Sztuką było wogóle to
skutecznie podawać. Ohyda. Przeglądaj więcej postów



Temat: Zioła Klimuszki?? ktoś używał??
ja zamawiałam zioła Klimuszki z gazety.
faktycznie schudłam sporo ale nie jestem do końca pewna czy po ziołach bo
dodatkowo chodziłam na aerobik oraz ograniczyłam jedzenie,
zaszkodzic na pewno nie zaszkodzą,wiec spróbuj
powodzenia Przeglądaj więcej postów



Temat: Już sama nie wiem co myśleć - pomocy!
Już sama nie wiem co myśleć - pomocy!
Zaczęło się od rutynowego badania USG TV - poszłam do lekarza
(LuxMed) z bólem lewego jajnika. Na USG w 22 dc wyszło:
Endometrium jednorodne echogenicznie I fazowe. Echo środkowe
symetryczne. Jama macicy o prawidłowym kształcie i zarysach.
Szyjka macicy jednorodan echogenicznie, kanał szyjki prawidłowy,
drobne torbielki Nabotha. Przymacicze prawe i lewe prawidłowe.
Jajnik prawy o wym. 26x13 mm o lito drobnopęcherzykowej
echostrukturze.
Jajnik lewy o wym 58x38mm wypełniony przez torbiele o śr. 42
mm /t.krwotoczna/
I torbielka o śr 21 mm o pośredniej echogenności.

Nie przeraziłam się specjalnie, bo torbiele krwotoczne mi się
zdarzały i zawsze po @ znikały (zawsze w lewym jajniku, prawy jest
bardzo leniwy)

Dostałam kolejne skierowanie, żeby zrobić USG w nowym cyklu.
Wg wyniku (12 dc) sprawa wygląda tak:
Trzon macicy przodozg. jednorodny 45x32x55 mm
Jama macicy pusta, endometrium jednorodne 10,5 mm
Szyjka macicy o dł. 38 mm, zarys kanału prawidłowy. Torbiele
Nabotha.
Jajnik prawy 44x18mm z drobnymi pęcherzykami.
Jajnik lewy 55x38 mm z pęcherzykiem 25mm oraz jednokomorową torbielą
o wym. 36x22mm (endometrioza?)
Zatoka Douglasa wolna, bez płynu.

W 15 dc (czyli po 3 dniach od poprzedniego USG) poszłam do znanej
pani prof (mówią że najlepsza w Polsce o TYCH rzeczy), właściwie po
to by wypowiedziała się co sądzi i aby ew. dała skierowanie do
szpitala. Zostałam zbadana i ku mojemu zdziwieniu dowiedziałam się,
że torbiel ma 44x31 mm. Od pani prof dostałam jedynie zdjęcia USG,
bez żadnego opisu oraz skierowanie na laparoskopię, mam sie zapisać
za 3 miesiące, bo może torbiel się wchłonie (ale pani prof potem
powiedziała że raczej nie bo jest za duża - więc nie wiem po co mam
czekać na zabieg). Byłam tak zdezorientowana że nie zapytałam o to
czemu jest tak duża różniaca w wymiarach torbieli (przez 3 dni tak
urosła?), co się stało z pęcherzykiem, i czemu na zdjęciu z 12 dc
torbiel wygląda jakby miała jasne wypełnienie, a na zdjęciu od pani
prof jest zupełnie czarna w środku (mogę wkleić zdjęcia jeśli ktoś
się zna), pani dr nie powiedziała mi jakiego rodzaju jest to
torbiel, nie skomentowała nic więcej, oprócz tego że reszta wygląda
w porządku. Jestem w kropce, nie wiem co robić. Jajnik mnie boli,
cały czas go czuję, mam najgorsze myśli :/ Za miesiąc mam iść na
wizytę do pani prof, czekam także na wizytę u dr S w Novum, ale
obawiam się że usłyszę różne opinie. Nie wiem komu mam ufać :(

PS. Zaczełam w tym cyklu pić zioła Klimuszki, mieszanka 1. Pytałam
dwóch ginekologów i co prawda nie odradzali ale mówili że nie wierzą
w ich działanie. Natomiast u pani prof gdy tylko wspomniałam o
ziołach (nawet nie zdążyłam pokazać składu) dowiedziałam się, że
zioła powodują mięśniaki :/ Odradzała też wizyty u
bioenergoterapeutów i akupunkturę.

Mam mętlik w głowie.
Dodam że od 1,5 roku staramy się o dziecko. Niestety wyniki nasienia
mojego M były bardzo złe, ale ostatnio się poprawiły, mamy szansę
nawet na IUI.

Przeglądaj więcej postów



Temat: A może to po prostu hormony?
Farida
To nie tarczyca jest powiększona tylko wole. A wole jest powiększone dlatego,
że jesteś typem kobiety depresyjnej. Taką diagnozę po prawie 30 latach
postawiła lekarka, która jest dużym autorytetm wśród endokrynologów.
Zauważ, że kiedy jesteś zdenerowowana czujesz ucisk w gardle. To właśnie
przerost wola powoduje ucisk. Kiedy jesteś rozluźniona wszytko jest w porządku.
Proponuję ziołowe tabletki na bazie kozłka lekarskiego, rozluźniają mięśnie i
lekko uspokajają, no i autosugestia.

faridaa napisała:

> Kochani, na początek słowa uznania i podziękowania dla wszystkich, którzy
> się udzielają na tym forum. Nie ma jak porady i spostrzeżenia osób, które
> przeszły (przechodzą) przez problemy natury psychicznej, znają te
> zagadnienia z autopsji.
> Mój problem polega na tym, że wpadam w depresje od kilku lat i już sama nie
> wiem, czym są one spowodowane. Nerwica nie jest tu pewnie bez winy, ale ja
> właściwie nigdy nie widzę logicznego związku między tym, co się w moim życiu
> dzieje a epizodami depresji. I wydawałoby się, że w momentach remisji
> całkiem sobie nieźle w życiu radzę. Mój lekarz psychiatra nie postawił
> jescze diagnozy, ale chyba skłaniałby się ku nerwicy depresyjnej. Narazie
> proponuje przyjrzenie się mojej tarczycy.
> I właśnie w tym rzecz. Czy to może być tarczyca? Pomimo wyników w tzw.
> normie, chociaż są one w dolnej granicy tej normy? Tarczyca jest
> powiększona, ale endokrynolog nie stwierdza niedoczynności. Poza tym, kiedy
> pojawia się depresyjny nastrój zawsze towarzyszą mu problemy z cerą, tzn.
> pojawia się dokuczliwy trądzik na twarzy i sucha skóra. Co dziwne w tej
> sytuacji (w co lekarz nie bardzo chyba uwierzył, raczej zasugerował, że to
> byla autosugestia), samopoczucie potrafiły mi poprawiać rózne specyfiki
> medycyny naturalnej, takie jak zioła klimuszki Reducenol (z morszczynem-
> źródłem jodu), Sylivit ("od wątroby"), srebro koloidalne (na różne rzeczy,
> ja je piłam, żeby pozbyć się drożdżycy) i te poprawy trwały od kilku tygodni
> do kilku miesięcy.
> Naczytałam się o powiązaniu hormonów z psychicznym samopoczuciem człowieka,
> o związku T3 z depresją, o tym, że każdy potrzebuje indywidualnego stężenia
> tego hormonu we krwi, żeby się dobrze czuć, o sukcesach w walce z depresją
> zwłaszcza oporną na leczenie podczas podawania T3. Ale to niestety w
> Stanach. U nas endokrynolodzy znają tylko levotyroksynę.
> Oczywiście nasuwa się pytanie, czy to niedoczynność tarczycy miałaby
> powodować depresję czy depresja niedoczynność. Pewnie to drugie. Rozumiem,
> że nie przy wszystkich depresjach istnieje takie sprzężenie.
> Niemniej, co sądzicie na ten temat. Jeżeli Pani Ekspert będzie mogła, to
> proszę również o odpowiedź.
> Pozdrawiam
Przeglądaj więcej postów



Temat: Otylosc
PONOC SKUTECZNE ZIOLA PRZY LECZENIU NADWAGI I OTYŁ
a ja nie moge jesc optymalnie-za duzo tego dla mnie. natomiast dieta 1000
kal...jest dla mnie klopotliwa, pracuje, wpadam pomalu w pracoholizm.
Zioła Klimuszki-sa dobre, znajomi sporo schudli ale dopiero po okresie 3
miesiecy, kiedy juz odstawili picie ziol. Skuteczne sa najbardziej te mieszanki
robione z roznych ziol. Te mieszanki gotowe, czy tez tabletki ktore sie
ostatnio pojawily - nie maja wg zielarzy calego skladu jaki zlozyl O.
Klimuszko...ale to dla mnie tez klopotliwe, bo najlepiej parzyc bezposrednio
przed wypiciem (zaparzy, odczekac 20 min, wypic, odczekac 20 min...i dopiero
mozna jesc posilek).

Niedawno trafilam na artkul w necie "Glodzenie jedzeniem" - polecam warzywka i
nie tylko. Sama juz na niej schudłam. Malo, bo chyba z 5 kg w ciagu 1.5-2 mies -
ale to chyba wystarczajaco, zeby nie bylo jojo. Podaje link:
www.przychodnia.pl/diety/index3.php3?s=3&d=2&t=3

Natomiast moj lekarz polecil mi ziola: MOROZOWNIK KAUKASKI.
Pozwole sobie skopiowac swoje wypowiedzi na Forum GW Zioła:


Zioła

• Morozownik kaukaski-zna ktos?
takandrynka 18.02.2004 12:15 odpowiedz na list

witam, jestem tu pierwszy raz - i od razu z konkretnym zapytaniem.
Ubiegly rok byl dla mnie koszmarny jesli chodzi o chorowanie. Lekarz zalecil
odwiedzenie targów, w Gdańsku pod nazwa :Od wahadelka do gwiazd" lub "Natura
i zdrowie". Mozna tam nabyc rozne cuda. Są tez zioła-ponoc z atestem. Te
polecone mi maja nazwe morozownik kaukaski. Zwiekszaja odpornosc i nawet
odchudzaja (sprawdzone). Wiem, ze stosuje sie codziennie 1 miareczke takich
ziol, godzine przed jedzeniem (rano) i do godz. 12 nie powinno sie nic jesc.

Czy ktos z Was zna owy morozownik? Czy faktycznie jest taki dobry a przy
okazji odchudza?
Bede wdzieczna za odpowiedz.

(Na marginesie dodam, ze zalecono mi rowniez tran (wyciag) z rekina - ale
jego temat jest mi juz znany.)

Pozdrawiam serdecznie

• Re: Morozownik kaukaski-zna ktos?
puma002 21.02.2004 10:38 odpowiedz na list

Czy znasz łacińską nazwę tego morozownika kaukaskiego?


• Re: Morozownik kaukaski-zna ktos?
takandrynka 26.02.2004 11:31 odpowiedz na list

Niestety nie-dowiedzialam sie jeszcze, ze sa to oryginalne mieszanki ziol
przywozone z tamtejszych aptek, z "ichnym" atestem - ale oczywiscie zaopatrzone
w polskie tlumaczenia.
Dowiedzialam sie rowniez od osob, ktore to stosuja, ze zaleca sie te mieszanke
przy odchudzaniu i stanach przed- i rakowych juz. Oczywiscie na rozne
schorzenia stosuje sie rozne dawki i czestotliwosci.
Jutro ide zakupic


• Re: Morozownik kaukaski-zna ktos?
takandrynka 26.02.2004 11:36 odpowiedz na list


Znalazlam cos jeszcze - znajoma powiedziala, ze te ziola to chyba MOROZNIK a
nie morozownik. O to co znalazlam:

members.chello.pl/prug/kregoslup/pages/lekarstwa/moroznik_kaukaski.htm
lub wejsc na polecane ziola ze stronki: www.kregoslup.polbox.pl


JA OD NIEDZIELI ZACZYNAM STOSOWAC MOROZNIK:)


Przeglądaj więcej postów